Zapewne znacie ten cytat z Sali Samobójców. Tak , kto tego nie oglądał?.. Dzisiaj cały dzień przesiedziałam przed komputerem , ale dopiero o tej godzinie zebrało mi się na pisanie notki. W sumie nie zmarnowałam dnia , bo kupiłam sobie nowe żyletki. Oczywiście zamówiłam w emowskim sklepie. Dojdą dopiero za parę dni , dobrze , że mam jeszcze trzy. Jutro też zamierzam siedzieć przed komputerem , podczas , gdy moi rodzice pójda do kościoła...
Z pokoju nie wychodzę już od około dwóch miesięcy. A dostałam takie pytanie: dlaczego zostałaś emo? Otóż odpowiedź jest prosta... Zostałam upokorzona na facebooku , zostałam wyśmiana.
A co mi po tym , że moi rodzice są bogaci?! Piepszę ich pieniądze , nie mam u nich wsparcia. Po co do chuja oni są? Nic nie robią! Za każdym razem , gdy próbuję popełnić samobójstwo zabierają mnie do szpitala. Kurwa! mam ich dosyć , piepszę ich a przede wszystkim moje pierdolone życie!
chyba ciśnienie mi podskoczyło. nie chce mi się już pisać.
może i jestem pierdolonym emo-tchórzem który zawsze spierdala jak się coś złego dzieje. będę spierdalała kiedy chcę.
O JA PIERDOLĘ JESZCZE MI DO DRZWI PUKAJĄ , NARAZIE.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz