Zanim przejdę do senda chciałabym przeprosić was za moją wczorajszą notkę. Po prostu nie miałam gdzie dać upust emocjom. Od razu zrobiło mi się lżej. Przysięgam , że to był ostatni raz , kiedy notka była wulgarna.
Wracając do tytułu. Przeprowadzka... Hm...? Ciężko , ciężko. Przeprowadzam się do Anglii. No jeszcze czego! Nie mam ochoty na nowe życie , mam dosyć tego swojego. Chociaż są jakieś plusy grałam do np. nowy pokój o któy postaram się jako tako dbać , żeby nie było tak jak teraz. Za tydzień będę pisała notkę już z Anglii. Niektórzy byli by pewnie podjarani ale nie ja.
No cóż , jestem zmęczona. Wczoraj do 5 rozmawiałam z rodzicami. wyciągnęli mnie z pokoju , nie było kolorowo. ale potem znowu włączyłam moja ulubiona gre i 13 a potem weszłam na facebooka.
narazie.
niedziela, 27 stycznia 2013
sobota, 26 stycznia 2013
Krwawię cicho żyjąc , żyję cicho krwawiąc.
Zapewne znacie ten cytat z Sali Samobójców. Tak , kto tego nie oglądał?.. Dzisiaj cały dzień przesiedziałam przed komputerem , ale dopiero o tej godzinie zebrało mi się na pisanie notki. W sumie nie zmarnowałam dnia , bo kupiłam sobie nowe żyletki. Oczywiście zamówiłam w emowskim sklepie. Dojdą dopiero za parę dni , dobrze , że mam jeszcze trzy. Jutro też zamierzam siedzieć przed komputerem , podczas , gdy moi rodzice pójda do kościoła...
Z pokoju nie wychodzę już od około dwóch miesięcy. A dostałam takie pytanie: dlaczego zostałaś emo? Otóż odpowiedź jest prosta... Zostałam upokorzona na facebooku , zostałam wyśmiana.
A co mi po tym , że moi rodzice są bogaci?! Piepszę ich pieniądze , nie mam u nich wsparcia. Po co do chuja oni są? Nic nie robią! Za każdym razem , gdy próbuję popełnić samobójstwo zabierają mnie do szpitala. Kurwa! mam ich dosyć , piepszę ich a przede wszystkim moje pierdolone życie!
chyba ciśnienie mi podskoczyło. nie chce mi się już pisać.
może i jestem pierdolonym emo-tchórzem który zawsze spierdala jak się coś złego dzieje. będę spierdalała kiedy chcę.
O JA PIERDOLĘ JESZCZE MI DO DRZWI PUKAJĄ , NARAZIE.
Z pokoju nie wychodzę już od około dwóch miesięcy. A dostałam takie pytanie: dlaczego zostałaś emo? Otóż odpowiedź jest prosta... Zostałam upokorzona na facebooku , zostałam wyśmiana.
A co mi po tym , że moi rodzice są bogaci?! Piepszę ich pieniądze , nie mam u nich wsparcia. Po co do chuja oni są? Nic nie robią! Za każdym razem , gdy próbuję popełnić samobójstwo zabierają mnie do szpitala. Kurwa! mam ich dosyć , piepszę ich a przede wszystkim moje pierdolone życie!
chyba ciśnienie mi podskoczyło. nie chce mi się już pisać.
może i jestem pierdolonym emo-tchórzem który zawsze spierdala jak się coś złego dzieje. będę spierdalała kiedy chcę.
O JA PIERDOLĘ JESZCZE MI DO DRZWI PUKAJĄ , NARAZIE.
wtorek, 22 stycznia 2013
Początki są zawsze trudne.
Witam. Mam w rzeczywistości imię , tak jak każdy. Ale czy jest sens publicznie mówić , jak się nazywam?. Nie , nie ma takiego sensu. A więc miłoby mi było , gdybyś zwracał/zwracała się do mnie magnoliax3. Jeżeli nie , to po prostu , magnolio. Jak Ci nie pasuje to idź stąd , nikt Cię tu nie trzyma.
Jestem nastolatką. Nie jedenastolatką , trzynastolatką , czternastolatką , dwunastolatką... Mam lat piętnaście. Jestem zwykłą dziewczyną , która ma także własne życie. Jest tylko jedna inna cecha pomiędzy mną , a tobą. A może nawet i jej nie ma?. W kazdym bądź razie jestem emo. Już widzę jak się krzywicie , bo emo kojarzy wam się tylko z podcinaniem żył i , szczególnie u chłopaków , gejostwem. A nawet jeśli?. To nie jest wasza sprawa. To osobista sprawa. Jak nie pasuje Ci make-up tej osoby , to po prostu na nią nie patrz!
Noszę zwczajne "emo ciuchy" , oczywiście nie przesadzam z dodatkami. Może i jestem pół-emo. Tego nie wiem. Nie mniej jednak czuję się w środku emo , moja dusza jest emo.
Teraz możecie sobie myśleć , że zmyślam , że prawdopodownie nie wiem , czym tak naprawdę jest emo. A właśnie wiem. Emo jest subkulturą , nie tylko ubraniem. Emo to także muzyka , której większość 'tych takich emo co tak się tym chwalą' nie słucha. Przyciągają je tylko kolorowe stroje. Często także 'emo' są bardzo szalone/szaleni , weseli i wgl. Emo to ludzie z depresją , ludzie , którzy najchętniej siedzieliby w domu przed migającym ekranem laptopa i zalewali się łzami!
Jestem początkującą bloggerką. Wiem , że mój blog nie będzie od rau sławny , ale chciałabym , żebyście chociaż parę postów przeczytali.
A wszelkie pytania wysyłajcie na e-mail magnoliax3vlog@o2.pl
Dziękuję za uwagę.
Jestem nastolatką. Nie jedenastolatką , trzynastolatką , czternastolatką , dwunastolatką... Mam lat piętnaście. Jestem zwykłą dziewczyną , która ma także własne życie. Jest tylko jedna inna cecha pomiędzy mną , a tobą. A może nawet i jej nie ma?. W kazdym bądź razie jestem emo. Już widzę jak się krzywicie , bo emo kojarzy wam się tylko z podcinaniem żył i , szczególnie u chłopaków , gejostwem. A nawet jeśli?. To nie jest wasza sprawa. To osobista sprawa. Jak nie pasuje Ci make-up tej osoby , to po prostu na nią nie patrz!
Noszę zwczajne "emo ciuchy" , oczywiście nie przesadzam z dodatkami. Może i jestem pół-emo. Tego nie wiem. Nie mniej jednak czuję się w środku emo , moja dusza jest emo.
Teraz możecie sobie myśleć , że zmyślam , że prawdopodownie nie wiem , czym tak naprawdę jest emo. A właśnie wiem. Emo jest subkulturą , nie tylko ubraniem. Emo to także muzyka , której większość 'tych takich emo co tak się tym chwalą' nie słucha. Przyciągają je tylko kolorowe stroje. Często także 'emo' są bardzo szalone/szaleni , weseli i wgl. Emo to ludzie z depresją , ludzie , którzy najchętniej siedzieliby w domu przed migającym ekranem laptopa i zalewali się łzami!
Jestem początkującą bloggerką. Wiem , że mój blog nie będzie od rau sławny , ale chciałabym , żebyście chociaż parę postów przeczytali.
A wszelkie pytania wysyłajcie na e-mail magnoliax3vlog@o2.pl
Dziękuję za uwagę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)